Terytorium i przestrzeń własna – ciąg dalszy

We współczesnym świecie biznesu o terytorium decyduje nie tyle obszar co funkcje, budżet i informacja. Jednakże wszelkie problemy związane z terytorium podlegają regułom ustanowionym dla ziemi: wielkość jest ograniczona, wszystko zajęte, a młode dinozaury, chcąc zdobyć dla siebie miejsce, muszą zabrać je tym, którzy je mają. Efekt grabieży terenu może być bardzo szkodliwy nie tylko dla młodych zapaleńców, ale i dla całego przedsiębiorstwa.

Poczucie własności terenu sprawia także, że urzędnikom z taką trudnością przychodzi udzielanie pełnomocnictwa. Pełnomocnictwo przypomina oddawanie pola oznacza dzielenie się z kimś pracą, którą można by bez oporu wykonać samemu, oraz prawem do wykonania tej pracy. Urzędnicy na stanowiskach kierowniczych muszą mieć swoich pełnomocników. W przeciwnym razie będą mieli nadmiar obowiązków. Jednak wielu z nich wpada w pułapkę posiadania i wykonywania wszystkich prac samodzielnie. Nazywam to „stylem zarządzania kapitana Kirka”, który omawiam w rozdziale 23.

Kiedy nasz teren jest zagrożony, wydaje się nam więcej wart. Często w czasach ciężkich dla interesów ludzie trzymają się kurczowo pracy, którą powinni byli porzucić już dawno temu, ponieważ ogarnia ich strach. Wielu kompetentnych ludzi ulega złudzeniu, że praca, którą wykonują, to jedyne zajęcie, na jakie ich stać. Trzeba ich niemal wyrzucić z firmy, aby poszukali sobie nowego stanowiska, nawet jeśli w nowej pracy można lepiej wykorzystać ich zdolności.

Jeżeli budzisz się w środku nocy z myślą: „Co zrobię, jeśli wyrzucą mnie z pracy?”, może to być dobry znak, że powinieneś zastanowić się nad zmianą zajęcia. Kiedy praca staje się twoją własnością,' nabiera charakteru bezsensownego rytuału i nie przynosi korzyści ani tobie, ani twojej firmie, zwłaszcza jeśli bardziej zależy ci na karierze niż na pracy.

Poczucie własności terytorium ma także swoje dobre strony – może budzić ducha solidarności. Ludzie powinni czuć, że ich praca jest ważna i wymaga szczególnych umiejętności, że nie każdy mógłby ją wykonywać. Przypomnijcie sobie hasło oddziałów marynarki wojennej: „Potrzebujemy kilku wypróbowanych ludzi”. Poczucie przynależności i lojalności, które rodzi się w Mózgu Dinozaura, jest zasadniczym bodźcem do pracy. Mówi o tym rozdział 17.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>