Status kontra przywództwo część 2

Przepis na traktowanie jaszczurów żądnych władzy jest śmiesznie prosty: nie włączaj się do ich walki. Niech mówią głośniej niż inni, niech przerywają wszystkim, niech sobie siedzą na najważniejszym miejscu przy stole. Niech przybierają władcze pozy. Musisz po prostu zdawać sobie sprawę z tego, co się dzieje, i nie ulegać im w kwestiach, które uważasz za istotne. W większości wypadków możesz wygrać, nie podejmując walki: kłótliwe dinozaury nie budzą szczególnego zaufania. Mózgi Dinozaurów sądzą, że, objąwszy w posiadanie jeden obszar, będziesz musiał wynieść się z drugiego. Tak być nie musi. Baw się dobrze, patrząc, jak stają dęba i udają, kogo chcą. Jednakże w sprawach zasadniczych bądź stanowczy i zorientuj się, kiedy należy podnieść głos tak, aby cię słyszano.

Nie ulega wątpliwości, że Charley stara się awansować w przedsiębiorstwie, tak samo jak wszyscy. Rzecz w tym, że Charley robi to inaczej niż wszyscy. Na pozór robi wszystko źle, począwszy od tweedowej marynarki, którą nosi w szarym, prążkowanym świecie.

Wszyscy menedżerowie średniego szczebla starają się zawsze zademonstrować swoją inteligencję i wprowadzić własne pomysły, natomiast Charley zachowuje się jak zawodnik zespołowy. Zawsze włącza do swoich projektów kolegów i wkłada wiele wysiłku w to, żeby dobrze wypadli. Jest to taki facet, który krąży po pokoju i pyta wszystkich o zdanie, zamiast ich zakrzykiwać i zwracać na siebie powszechną uwagę. Kiedy ktoś wpada na twórczy pomysł, Charley pierwszy mówi: „To jest myśl!”.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>