Siła rytuału część 2

Mózg Dinozaura ma wiele do powiedzenia na temat uczucia, że jest się lojalnym członkiem stada, i mógłby skorzystać z pewnych wskazówek. Przyjrzyjmy się kilku obrzędom występującym w przedsiębiorstwach i zastanówmy się, o czym świadczą i jak można by je wykorzystać:

Przyjmowanie do pracy. Rozpoczęcie pracy to wspaniały moment, by dać odczuć nowemu pracownikowi, że uczestniczy w rytuale przedsiębiorstwa. W wielu firmach cała sytuacja przyjmowania do pracy zdaje się pomyślana tak, by ukryć przed nowo przyjętym to, co naprawdę się dzieje.

Wszystko zaczyna się od rozmowy kwalifikacyjnej. Ten rytuał polega niemal w każdym wypadku na handlu wymiennym. Ludzie z przedsiębiorstwa opowiadają ci, jakie to cudowne miejsce. Ty – opowiadasz im, jaki jesteś wspaniały. Dochodzą tu do głosu ukryte reguły, że należy zatrzymać dla siebie pewne informacje, ponieważ mogłyby zrobić złe wrażenie i że kłamstwo w słusznej sprawie to typowy sposób postępowania.

W większości przedsiębiorstw nowi pracownicy muszą polegać na pogłoskach, płotkach i opowieściach, by dowiedzieć się, jak należy postępować, podczas gdy oficjalne źródła informacji mówią: „Wszyscy są tutaj równi reguły dotyczą wszystkich.” Dzięki zabawie w głuchy telefon można się dowiedzieć, którzy ludzie są równiejsi od pozostałych.

Źle funkcjonujące przedsiębiorstwa wyróżniają się tym, że nie zdradzą ci rzeczywistych reguł, ponieważ te nie robią zbyt dobrego wrażenia. Ludzie będą przekazywać ci reguły fikcyjne, a żyć – według prawdziwych.

Mózg Dinozaura wierzy w inny rytuał przyjmowania do stada – w znęcanie się

Tam, gdzie spotyka się grupa ludzi, pojawiają się reguły zwyczajowe i arbitralne. Nie na tym polega problem. Problem wynika z udawania, że to, co dzieje się naprawdę, nie dzieje się wcale. Większość z nas dorastała w rodzinach, które postępowały w ten sam sposób. Zatem nietrudno się domyślić już pierwszego dnia w nowej pracy, że są sprawy, o których nigdy się nie mówi. Czy to naprawdę dobra metoda?

Czyż nie jest prawdą, że w twoim przedsiębiorstwie nagradza się pewne zachowania, a innych nie? Czy nie byłoby dobrze, żeby ktoś ci o tym powiedział, kiedy przyjdziesz pierwszy raz do pracy?

W niektórych firmach prowadzi się eksperyment, który polega na przedstawieniu pracy w rzeczywistym świetle: zachęca się ludzi, by powiedzieli nowym lub potencjalnym pracownikom, jak naprawdę wygląda praca w ich przedsiębiorstwie. Ta technika może stać się doskonałym środkiem popierania uczciwości i budowania zaufania. Inne przedsiębiorstwa eksperymentują z „obozami treningowymi” dla nowych pracowników, starając się zapoznać ich z kulturą przedsiębiorstwa. Kładzie się przy tym nacisk na formy zachowania i uczciwość. Stare dinozaury zachęca się, aby przybywały i opowiadały swoje historyjki o tym, jak rzecz ma się naprawdę i czego można się spodziewać.

Rytuał tego rodzaju może prowadzić do silniejszego poczucia przynależności i przekonania, że od samego początku jesteś członkiem stada i można powiedzieć ci prawdę.

Nie trzeba dodawać, że pomysł obozu treningowego nie spodoba się Mózgowi Dinozaura. Mózg Dinozaura wierzy w inny rytuał przyjmowania do stada – w znęcanie się. Żywi przekonanie, że nowi członkowie mają pozycję bardzo niską i nie zostali jeszcze nawet objęci hierarchią. Trzeba ich zatem poddać próbie, by przekonać się, czy się nadają.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>