Przypadek Kurtza część 3

Rzecz jasna, był on nader skąpy i Jeff doskonale wiedział, że tak będzie. Przyjął go jednak ochoczo. Wiedział, że utrzymanie wydatków na poziomie niższym, niż to przewidział Kurtz, zniszczy władzę szefa i pozwoli na wprowadzenie nowego sposobu zamawiania sprzętu przez wydziały. Jeżeli jednak poprosi choćby o jeden dodatkowy grosz – stary system Kurtza zwycięży.

Jeff nie zdradził nikomu swoich ukrytych zamiarów, Pracował jak niewolnik w myśl swego projektu, ale wiedział, że wygrał, kiedy okazało się, że jego plan przyniósł oszczędności w postaci trzech tysięcy dolarów. Nowy model planu budżetowego wprowadzono wkrótce w całym przedsiębiorstwie.

Odchodzącemu na emeyturę Kurtzowi wyprawiono przyjęcie tak huczne, jakiego nigdy dotąd nie oglądano w korporacji Mózgu Jaszczurów. I przynajmniej raz nie liczono się z kosztami. Przedstawiona sytuacja przypomina tragedię klasyczną. Imperia noszą w sobie zarzewie własnego zniszczenia. Sekret polega na tym, że słabym punktem są ich własne zasady. Jeżeli zamierzasz dokonać ataku na imperium, powinieneś poznać jego reguły. Trzeba wykazać, że system pomyślany po to, by wprowadzać oszczędności, jest w istocie przyczyną marnotrawstwa. (Jeff wykazał, że dział zaopatrzenia był zbytecznym pośrednikiem.) Trzeba dowieść, że system, który ma na celu podniesienie skuteczności działań, jest w rzeczywistości nieskuteczny. Trzeba ciężkiej pracy i efektów, które będą stanowić oparcie w walce. Niech moc będzie z tobą!

Innym problemem związanym z imperiami jest to, że rzadko trwają dłużej niż okres jednego pokolenia. Jeżeli mi nie wierzycie, weźcie pod uwagę doświadczenia Karola Wielkiego i króla Leara.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>