Przykład Carol

Carol to chodzące nieszczęście. Przychodzi do ciebie raz w tygodniu, przygnębiona albo przybita jakąś sprawą. Może to być brzęczenie jarzeniówek w biurze, dym papierosów w powietrzu, domowe kłopoty – jakiś powód, który uniemożliwia jej wykonanie pracy.

Zwykle dajesz Carol jeden dzień zwolnienia i przekładasz terminy wykonywanych przez nią prac, tylko po to, żeby się jej pozbyć. Wkrótce spostrzegasz, że Carol jest traktowana inaczej niż wszyscy pozostali pracownicy. Carol myśli sobie: „Po prostu nie dam rady. To mnie przerasta. Ktoś musi mi pomóc, bo sama tego nie zrobię”. Uważa się za osobę kruchą i słabą. Dla ciebie jest ciężarem – kimś, kto wymusza określone działania.

To typowe, że ludzie tacy jak Carol potrafią bardzo zręcznie dać ci do zrozumienia, że jesteś ich jedyną nadzieją. Oto jak należy postępować z taką osobą: Przede wszystkim nie zmieniaj reguł. Jeżeli manipulator zorientuje się, że nagradzasz jego wybuchy emocji zmianami swoich wymagań w stosunku do niego, przegrałeś.

Jeżeli dana osoba znajduje się rzeczywiście w trudnej sytuacji, trzeba będzie dostosować wymagania do jej stanu, ale reguły należy wyłożyć w sposób przejrzysty w aneksie do umowy o pracę. Udogodnienia są rzeczą kontraktu z pracodawcą i powinny być traktowane w ten sposób.

Naucz się znosić łzy i wrzaski. Zrozum, że nie musisz wpadać w szał tylko dlatego, że ktoś traci rozum. Zignoruj emocje i koncentruj się na problemie.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>