Nie rozmawiaj w pracy o problemach osobistych

Najlepiej unikać niezwykłych strojów i zachowania, dopóki nie osiągnie się celu. Co najgorsze, nie korzystaj z cudzych znaków firmowych. Nie noś magnum 357, chyba że jesteś specjalistą od mokrej roboty. Jeżeli szef nosi muszkę, pamiętaj o tym, by zakładać miły, konserwatywny krawacik.

Sprawianie wrażenia osoby normalnej to problem złożony. Aby okazało się to skuteczne, należy poznać obyczaje własnego przedsiębiorstwa. Na przykład, w wielu firmach trzeba pokazać, że jest się pracoh o likiem, by otrzymać awans. Awansują tam jedynie ci, którzy pracują w soboty. Jeżeli znajdziesz się w takim przedsiębiorstwie, nie pomoże ci dowodzenie, że to niesprawiedliwe, ani przekonywanie, że ludzie powinni być nagradzani za spędzanie czasu ze swoimi rodzinami lub za równowagę psychiczną. Jeżeli zależy ci na awansie, przyjdź do pracy w sobotę albo poszukaj przedsiębiorstwa, które stosuje odmienne kryteria.

Ważnym składnikiem normalności jest znajomość różnicy między rozmową o interesach i rozmową dla przyjemności. Naśladuj ludzi na świeczniku. Znam kilka kobiet, które zostały zaproszone lub nakłonione do uczestnictwa w zajęciach typowych dla „sitwy równych chłopaków” – w oficjalnym lunchu, w grze w golfa, w wyprawie na ryby – i znalazły się w sytuacji outsiderów dlatego, że uparły się, by rozprawiać o interesach.

Przede wszystkim nie rozmawiaj w pracy o problemach osobistych. Twój szef nie jest ani twoją matką, ani przyjacielem. Możesz mieć na wydziale kilku bliskich przyjaciół, którym zechcesz się zwierzyć, ale nie popełnij nigdy błędu, uznając szefa za jednego z nich. Może się zdarzyć, że trzeba będzie zawiadomić szefa o jakimś problemie, rozwodzie lub kłopotach ze zdrowiem, ale zawsze daj mu przy tym do zrozumienia, że panujesz nad sytuacją, że radzisz sobie ze wszystkim i nie będzie to zbyt długo wpływać na twoją pracę. Szef często traktuje rozmowę o problemach osobistych jako wytłumaczenie, dlaczego nie możesz wykonać pracy, albo oznakę słabości. Stare dinozaury lubią osoby silne i spokojne.

– 9. Weź, ale nie podawaj dalej. Młodym dinozaurom rzadko pozwala się na utratę panowania nad sobą. Zachowaj spokój. Gniewanie się lub osobiste niesnaski z podwładnymi nie należą do dobrego tonu. Przycinki i żarciki, które płyną z góry mogą być oznaką życzliwości, ale nigdy nie docinaj nikomu na wyższym stanowisku, chyba że jest to oczywiste pochlebstwo, na przykład: „Co taki stary, zaprawiony w bojach weteran może wiedzieć na temat rywalizacji?”

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>