Nie jest także trudno uwikłać się w romans ze swoim podwładnym

Terytorium. Kiedy biurowy romans jest w pełnym rozkwicie, osoba o wyższym statusie może zmienić pewne układy tak, by mieć ukochaną lub ukochanego bliżej. Polega to niekiedy na przeniesieniu do siebie lub wyznaczeniu zadań we własnym wydziale i często dowodzi zupełnego braku zdolności przewidywania.

Pokusa przeniesienia ukochanego lub ukochanej na własny teren pracy jest niezwykle silna. „Nie rób tego! Nawet najmniejsza sugestia faworyzowania partnera może stanowić prawdziwy problem. Jeszcze gorsze problemy powstaną wówczas, gdy romans się skończy, a partner pozostanie w tym samym miejscu.

Nie jest także trudno uwikłać się w romans ze swoim podwładnym. Łatwo pomylić oczarowanie z podporządkowaniem stronie dominującej. To recepta na wykorzystywanie. Romantyczne zaangażowanie w związek z podwładnym nie jest dobrym pomysłem wpływ na karierę zawodową obojga jest zdecydowanie niekorzystny. Twój Mózg Dinozaura może wysyłać ci nęcące bodźce. Powinieneś jednak użyć kory mózgowej, żeby uniknąć działania zgodnie z nimi.

Do przodu – do tylu. Najtrudniejszą fazę zalotów może stanowić stadium, w którym partnerzy to nacierają, to wycofują się, kiedy jeden z nich lub oboje nie są pewni, co będzie dalej i czego właściwie chcą. Jednego dnia prą naprzód, drugiego – wstecz. Jest to najbardziej niekorzystny okres biurowego romansu i jemu właśnie biurowe romanse zawdzięczają swoją złą sławę. W tym stadium ludzie zdają się zapominać, że o miłosnych problemach powinno się dyskutować poza pracą. Mózg Dinozaura zawsze powiada: „Nic mnie to nie obchodzi, że masz zebranie. Musimy to wyjaśnić natychmiast!”

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>