Naucz się znosić łzy i wrzaski

Zanim zaczniesz z nią rozmawiać, ustal limit czasu. Ludzie pokroju Carol domagają się działania, a!e są i tacy, którzy chcą tylko, żeby ktoś ich wysłuchał i pocieszył dwa razy w tygodniu przez czterdzieści pięć minut. Musisz zdawać sobie sprawę z tego, że ci, którzy oczekują od ciebie działania, sprawiają większe trudności, ale może sam fakt, że zostaną wysłuchani, będzie w stanie zaspokoić ich na tyle, by nie wymagali od ciebie żadnych zmian.

Powiedz, na przykład: „Chętnie z tobą porozmawiam, ale mam na to tylko pięć minut. Wysłucham cię, ale po pięciu minutach przerwę rozmowę, ponieważ muszę zadzwonić (albo pójść do działu zaopatrzenia, albo coś w tym rodzaju). Zgoda?” Jeżeli przedstawisz swoje warunki, łatwiej będzie ich dotrzymać.

Często zdarza się, że pracownicy, którzy zawracają głowę, wykonują bardzo dobrze swoje obowiązki i warto ich zatrzymać. Pięć minut dwa razy w tygodniu to dobra inwestycja. (Jeżeli ktoś prosi o więcej czasu, możesz odmówić ze spokojem sumienia lub wyznaczyć spotkanie za trzy dni.)

Ludzie tacy jak Carol sprawiają, że ich krytyczna sytuacja staje się twoją krytyczną sytuacją. Jeżeli nie mogą tego osiągnąć, uspokajają się znacznie łatwiej, łatwiej się opanowują i mają lepsze samopoczucie. Spokój jest zaraźliwy.

Menedżerowie często pozbywają się pracowników tego typu, ponieważ czują się przez nich wykorzystywani emocjonalnie. Jeżeli będziesz postępować według planu i pozwolisz, by tacy ludzie dali upust swoim emocjom, nie będziesz miał wrażenia, że cię wykorzystują, a w nagrodę możesz zyskać pracownika, który czuje się zrozumiany.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>