„Młodociani przestępcy” w przedsiębiorstwie część 2

W rzeczywistości są to zachowania normalne, łatwe do przewidzenia i ograniczone w czasie. Mogą być jednak irytujące i frustrujące dla tych pracowników przedsiębiorstwa, którzy pełnią rolę rodziców. Takie postawy nie działają także na korzyść nastolatków, jeśli trwają zbyt długo. Niektórzy ludzie potrafią być nastolatkami aż do emerytury.

Jeżeli starsi menedżerowie definiują ten rodzaj normalnego zachowania jako „przestępczość nieletnich” (to przestarzały termin i przestarzały sposób myślenia), będzie wojna. Zarząd nie może wygrać tej wojny. Sympatia będzie zawsze po stronie „skrzywdzonego” nastolatka. Możesz pozbyć się kłopotliwego niedorostka, ale będziesz miał złą prasę.

Nastolatki potrafią być bezpośrednie, logiczne i twórcze. Podważają autorytety i burzą ustalony porządek. W wielu przypadkach autorytety trzeba podważać. Nawet najmądrzejsi i najlepsi z nas popadają w rutynę myślową.

Zjawiskiem niekorzystnym jest syndrom „buntownika bez powodu” buntu dla samego buntu, nawet gdy grozi on autodestrukcją. Wydaje się, że w naszym kraju niedojrzałość ceni się nade wszystko. Stany Zjednoczone powstały dzięki buntowi i dążeniu do samostanowienia, a wszyscy nasi bohaterowie mają pewne cechy przyrośniętego nastolatka. Podoba nam się świeżość i uwielbiamy bunty, ale niełatwo sobie z tym poradzić, do licha!Zastanówmy się teraz, jak postępować z typowymi „młodocianymi przestępcami” na terenie przedsiębiorstwa.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>