Jak się przekonać, czy masz wystarczająco wielu przyjaciół?

Z kim porozmawiasz, gdy zwątpisz w siebie, gdy zawalisz pracę lub popełnisz wielki błąd? Kto cię wysłucha, kiedy będziesz mieć problem, o którym zechcesz pogadać? Jeżeli nie potrafisz wymienić trzech osób, nie masz prawdopodobnie zbyt wielu prawdziwych przyjaciół.

W licznych poradnikach znajdziemy stwierdzenie, że jeśli nie ma się przyjaciół, trzeba ich poszukać i znaleźć. Kobiecie lub mężczyźnie, którzy pracują w zabójczych godzinach, pod wielką presją, taka rada nie przyda się na nic. Zawieranie przyjaźni wymaga inwestycji w postaci czasu, wysiłku i energii, nie wspominając o ryzyku porażki.

Kate prowadzi własny interes, ma dwoje dzieci w wieku szkolnym i męża, który pracuje do późna. Pamięta czasy przed urodzeniem dzieci i założeniem firmy, kiedy spotykała się z przyjaciółkami na lunchach lub gadała z nimi godzinę przez telefon. Szaleństwo sobotnich zakupów i nocne hulanki co miesiąc. Nie pamięta, o czym rozmawiały, ale pamięta śmiech i uczucie bliskości – świadomość, że nie będzie musiała radzić sobie sama z różnymi problemami.

Teraz, kiedy dzieciom trzeba poświęcić tak wiele uwagi i gdy wystartowała z pracą, wydaje jej się, że spotkania z przyjaciółkami wymagają zbyt wielkiego wysiłku. Kiedy Kate wychodzi z biura, wraca do domu, by gotować, prać, sprzątać i robić zakupy. W soboty i niedziele trzeba zapewnić atrakcje dzieciom, załatwić różne sprawy, odwiedzić niemłodych już rodziców lub przynajmniej do nich zadzwonić. Czasami udaje się pójść z mężem na kolację i do kina. Są jednak chwile, kiedy Kate czuje w sercu ból z tęsknoty za przyjaciółkami, którym mogła się zwierzyć. Patrzy na kalendarz i wydaje jej się, że jest już za późno, by odnowić dawne przyjaźnie.

Jak się przekonać, czy masz wystarczająco wielu przyjaciół? część 2

Wcale nie musi być za późno. Odnowienie kontaktów ze starymi przyjaciółmi i dawnymi kolegami – z ludźmi, na których ci zależało i z którymi spędzałeś czas, kiedy i ty, i świat byliście nieco młodsi – może stanowić rozsądny i wartościowy wybór.

Zamiast długich rozmów telefonicznych kilka razy na tydzień, tym razem przyjaźń może rozkwitnąć dzięki wspólnym śniadaniom lub lunchom raz w miesiącu, kartkom lub pocztówkom, które znaczą „myślę o tobie”, nawet wtedy, kiedy nie ma czasu na spotkanie, a także podczas prawdziwie serdecznej rozmowy kilka razy do roku, jeżeli jedno z was bardzo tego potrzebuje.

Czasami musisz cofnąć się dalej niż o kilka lat. Dla wielu z nas ostatnim okresem, gdy byliśmy częścią wielkiej grupy rówieśników, która miała czas na sprawy towarzyskie, były studia. Ciekaw jestem, co robią teraz twoi koledzy z akademika. Naprzód, ruszaj i skontaktuj się z nimi. Zdziwisz się, jak długo może przetrwać młodzieńcza przyjaźń.

Czy zaprzyjaźniłeś się już ze swoimi rodzicami? Jeżeli widzisz taką możliwość, wielopokoleniowe związki rodzinne mogą stać się ważnym źródłem duchowej podpory. „Przecież jestem dorosły – odpowiesz na to – i nawet rodzice będą mnie traktować jak człowieka dorosłego. W żadnym wypadku nie potrafią pojąć moich wszystkich spraw, a nawet zrozumieć, kim jestem teraz.” Bywa i tak, ale także może cię przyjemnie zaskoczyć to, jak dobrze potrafią dotrzymać ci kroku. Nie zapominaj, że znają cię od zawsze.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>