Jak gniewać się z dobrym skutkiem?

Po przeczytaniu książki do tego miejsca możesz pomyśleć: „Ten facet jest całkowicie przeciwny gniewowi. Uważa, że z gniewu nigdy nic dobrego nie wynika”. A jednak doświadczenie pozwala ci stwierdzić, że gniew przynosi często pozytywne skutki.

Zgadzam się. Nie jestem przeciwny gniewowi jako takiemu. Sprzeciwiam się gniewowi jako stylowi zarządzania. Złość może być silnie działającą formą bezpośredniego porozumiewania się albo stałym sposobem układania sobie stosunków ze światem. Nie może być jednym i drugim.

Zdarzają się sytuacje, kiedy gniew ma pewną wartość dla nas samych i w naszych stosunkach z kolegami. Przyjrzyjmy się teraz sytuacjom, w których gniew jest uczuciem pozytywnym. Wyrażanie uczuć, Carl jest zaopatrzeniowcem w przedsiębiorstwie XYZ. Jest człowiekiem bezkonfliktowym, który poważnie traktuje swoją pracę i chce wykonywać ją najlepiej, jak potrafi. Przez wiele lat Carl kupował materiały biurowe w hurtowni Eda, a ten zapewniał go zawsze, że sprzedaje wszystko po najniższych cenach, takich, jakie płacą wielkie korporacje. (Przedsiębiorstwo Carla jest niewielkie.)

Carl odkrył przypadkiem, że niektórzy klienci Eda płacą za papier komputerowy znacznie mniej, niż on musiał płacić. Zrozumiał, że Ed naciągał go całymi latami. Poczuł się naprawdę dotknięty.

Rzecz jasna, zamierzał zakończyć interesy z Edem. Mógł po prostu odwołać swoje zamówienie, ale czul, że nie zazna spokoju, jeżeli nie chwyci za słuchawkę i nie powie Edowi, co myśli o takich nędznych praktykach. Tak więc Carl zadzwonił do Eda i zmieszał go 2 błotem, dzięki czemu poczuł, że załatwił sprawę tak, jak należało. Nadal uważa, że Ed to ohydny typ, ale nie żywi już do niego urazy. W tym wypadku Carl wyraził własne uczucia, okazując gniew. Załatwił sprawę skutecznie i w zgodzie ze swoimi emocjami. Jego gniew był uczuciem pozytywnym.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>